Pij na zdrowie

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Pij na zdrowie

Soki owocowe i warzywne w kartonach dostępne w sklepach kuszą, szczególnie zimą, kiedy brakuje dobrych, świeżych warzyw i owoców. Kuszą szczególnie tych, którzy lubią iść na łatwiznę i nie chce im się poświęcać czasu na przygotowywanie na przykład zup z mrożonek. Tymczasem soki w kartonach wcale nie muszą być tak zdrowe, jak mogłoby się wydawać. Po pierwsze, soki takie mają zwykle długi termin przydatności do spożycia, więc po prostu muszą zawierać jakieś konserwanty. Podczas procesu produkcji poddawane są obróbce termicznej, co niszczy zawarte w nich witaminy i mikroelementy, częściowo zostaje zmieniona również struktura wody, razem z nią ulegają zmianie także naturalne biologiczne substancje zawarte w owocu lub warzywie. Sok owocowy zachowuje zawarte w nim składniki odżywcze przez cztery godziny od momentu przyrządzenia, natomiast warzywny przez dziesięć. W związku z tym, nawet stuprocentowy sok w kartonie faktycznie zawiera tylko 60 procent swojej wartości. Soki są bogate w witaminę C, niestety syntetyczną, która z naturalną, poza wzorem chemicznym, nie ma praktycznie nic wspólnego. Literatura naukowa zarzuca syntetycznej witaminie C szkodliwy wpływ na nasz organizm.

Dlatego też warto zainwestować w wyciskarkę albo sokowirówkę, zacząć odwiedzać warzywniaki i stragany i własnoręcznie zabrać się za przyrządzanie nie tylko soków, ale i koktajli.

Świeżo wyciskane soki należy spożywać jak najszybciej, ponieważ nawet krótkotrwałe przetrzymywanie ich w lodówce skutkuje ich szybszą fermentacją i psuciem, mimo iż ich smak może pozostać niezmieniony. Na soki najlepsze są oczywiście świeże, nie nadpsute warzywa i owoce, muszą być dobrej jakości, dojrzałe, ponieważ takie są najbogatsze w składniki odżywcze i minerały. Bardzo dobrze jest, jeśli owoce i warzywa pochodzą z naturalnych upraw; raczej należy unikać kupowania ich w supermarketach, gdzie często pokrywa się je niezauważalną warstwą wosku i chemikaliów; oczywiście można je wykorzystać, najpierw jednak koniecznie trzeba je dokładnie wyszorować. Codzienne rozpoczynanie dnia od szklanki świeżo wyciśniętego soku na pewno korzystnie wpłynie zarówno na zdrowie, jak i na samopoczucie. Świeże soki z warzyw i owoców są bogate w potas, zawierają za to bardzo mało sodu. Bilans potasu i sodu w organizmie to kluczowy warunek zdrowia. Badania jasno pokazują, że jeżeli bilans ten zostanie zachwiany, jesteśmy na prostej drodze do rozwoju komórek rakowych, chorób serca, wylewów i nadciśnienia tętniczego. Niski poziom potasu wiąże się z osłabieniem, skurczami mięśni, arytmią serca, brakiem koncentracji. Można oczywiście kupować w aptekach suplementy wzbogacone o potas i inne niezbędne nam pierwiastki, ale czy warto wydawać dodatkowo pieniądze, skoro wszystko jest w warzywach? Soki są ponadto bogate w naturalny błonnik, którego często brakuje w codziennej diecie, a który jest niezbędny nie tylko dla osób przebywających na diecie odchudzającej. Są bardzo ważne w diecie przeciwmiażdżycowej, ponieważ stabilizują poziom cholesterolu. Istnieją poważne przypuszczenia, że witaminy i sole mineralne zawarte świeżo wyciskanych sokach, są znacznie lepiej przyswajane przez organizm niż te pod postacią tabletek czy preparatów multiwitaminowych. Dzieje się tak, ponieważ dla ustroju ważna jest kompozycja, w jakiej występują te związki, zaś najlepsze są kompozycje stworzone przez naturę.

Jeden sok można przyrządzić z kilku składnikow. Wpływa to znacząco na ich uatrakcyjnienie wizualne i smakowe. Trzeba pamiętać o tym, aby raczej unikać mieszanek owocowo-warzywnych, szczególnie na początku, ponieważ mogą one spowodować sensacje żołądkowe. Można wzbogacać je przez dodanie aromatycznych przypraw, takich jak tymianek, kminek, natkę pietruszki, chilli; do soków warzywnych można dodawać na przykład wanilię. „Drobnicę”, jak szczypiorek czy rzeżucha, można wykorzystać do urozmaicenia smaku soków warzywnych. Dla osób początkujących maksymalna ilość soku to trzy szklanki dziennie, potem można wypijać nawet sześć. Dzieciom lepiej jest podawać soki rozcieńczone, ponieważ inaczej mogą spowodować dolegliwości układu trawiennego. Ludzie przewlekle chorzy powinni najpierw skonsultować się z lekarzem; na przykład cukrzycy powinni ograniczyć się tylko do picia soków warzywnych. Soki nie zawierają zbyt wiele białka czy tłuszczu, można więc wzbogacać je poprzez dodanie jajek, najlepiej organicznych w celu uniknięcia zarażenia salmonellą, dodawanie nasion, na przykład dyni i siemienia lnianego, oleju z wątroby dorsza i chlorelli. Kto jest ciekaw nowinek, może sięgnąć na przykład po modny ostatnio egzotyczny sok z noni, będący istna bombą składników odżywczych, albo po bardziej swojski sok z aronii, który między innymi reguluje poziom cholesterolu.

Moda na koktajle warzywno-owocowe, szczególnie zielone, rozpoczęła się w latach 90. Bazę każdego smoothie, czyli właśnie koktajlu ze świeżych lub mrożonych owoców i warzyw, stanowi zwykle sok pomarańczowy, banan czy kruszony lód. Za jego twórcę uznawany jest Stephen Kunau, amerykański nastolatek serwujący w barze mleczne koktajle. Sam, będąc cukrzykiem i cierpiąc na alergię białkową, nie mógł ich spożywać, zaczął zatem przyrządzać napoje bez dodatków nabiałowych.

Przyrządzenie smoothie jest bardzo proste; wystarczy do tego umiejętność obsługi blendera.

Zatem, kto chce być zdrowy, ale nie chce mu się płacić za witaminy w tabletkach, niech idzie do warzywniaka, kupuje sokowirówkę lub blender i pije na zdrowie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*