Walka z komarami i kleszczami nie musi być taka straszna!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Walka z komarami i kleszczami nie musi być taka straszna! Tag: kleszcze    komary    środki na komary i kleszcze

Nadeszło lato, a wraz z nim coroczna plaga komarów i kleszczy. W tym roku komarów jest bardzo sporo ze względu na dużą wilgotność w powietrzu.  Na szczęście komary bytujące w naszym kraju nie przenoszą groźnych chorób, jak te gatunki żyjące w Azji lub Afryce. Nie można jednak tego powiedzieć o kleszczach – są one nośnikiem bakterii wywołującej Boreliozę, chorobę zakaźną. Co więc zrobić? Jak z nimi walczyć?

Najlepiej oczywiście zapobiegać. Trzeba pamiętać o używaniu regularnie środków odstraszających komary i kleszcze – nie wystarczy użyć go raz dziennie.  Najpopularniejsze są środki w areozolu, takie jak Off, Autan lub najtańszy z nich Fruu. Można także kupić wersję w sztyfcie oferowane przez tych samych producentów. Stosunkowo nowymi i mniej popularnymi środkami są tabletki lub plastry przyklejane na skórę.

Ponadto można zaopatrzyć się w urządzenia wydające dźwięki odstraszające komary, świeczki  i kadzidła wydzielające zapach nieprzyjemny dla owadów.  Dodatkowo warto zainwestować w moskitierę na okno.

Kleszcze łapiemy zazwyczaj gdy leżymy na trawie, bądź idziemy do lasu. Na wycieczkę do lasu warto założyć długie spodnie i bluzkę z długim rękawem – wówczas jest mniejsza szansa, że nawet gdy kleszcz będzie na naszym ubraniu znajdzie szybko miejsce do wkłucia się. Po dniu spędzonym na zewnątrz warto obejrzeć się w lustrze i sprawdzić, czy nie mamy przykrej ‘pamiątki’ .

A gdy już nas ugryzą…

Ugryzienia komarów są bardzo nieprzyjemne – skóra często jest zaczerwieniona i swędzi nas. Tutaj na ratunek przychodzą żele łagodzące, takie jak Fenistil, Entil czy Ziaja AntyBZZ. Jeśli zaś kleszcz wkłuje się, trzeba go usunąć – najlepiej jak najszybciej, zanim zdąży się najeść naszym kosztem. W aptekach dostępne są specjalne pensety, lub preparaty zabijające kleszcze. Po ugryzieniu kleszcza należy pójść na konsultację z lekarzem, aby upewnić się, że nic nam nie dolega.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*